Notice: Undefined index: HTTP_ACCEPT_LANGUAGE in /home/amstrad2/domains/amstrad2.idl.pl/public_html/arcelormittal-warszawa/application/Bootstrap.php on line 60

Warning: array_key_exists() [function.array-key-exists]: The first argument should be either a string or an integer in /home/amstrad2/domains/amstrad2.idl.pl/public_html/arcelormittal-warszawa/library/Orion/Language.php on line 63
Arcelor Mittal - Spacerem po Hucie

Pliki Cookies

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie wykorzystujemy pliki cookies. Użytkownik może w każdej chwili wyłączyć mechanizm obsługi plików cookies w przeglądarce internetowej, a także usunąć z komputera pliki cookies generowane przez serwis.
Akceptuję
Flat carbon Europe

Aktualności

Page tools
Print
Bookmark
Share on
FacebookTwitter
  • Odpowiedzialność za środowisko

    Ograniczyliśmy o 90% emisję pyłu i o 60% emisję gazów na tonę produkowanej stali.
  • Nowoczesne rozwiązania

    Jesteśmy jedną z najnowocześniejszych hut stali w Europie.
  • Zespół fachowców

    Nasz zespół składa się z wybitnych fachowców.
  • Społeczność lokalna

    Społeczność lokalna jest dla nas ważnym partnerem.

Spacerem po Hucie

16 stycznia 2011r.

W niedzielę 16 styczniaponad 90 warszawiaków odwiedziło hutę ArcelorMittal Warszawa.

Zdobyć wejściówkę nie było łatwo. Żeby zwiedzić HutęArcelorMittal Warszawa trzeba było się dodzwonić do Gazety Wyborczej, która 13 stycznia wydala specjalny dodatek pt. „Spacerownik za zamkniętymi drzwiami HUTA".

- Tym co się dostali gratuluję szczęścia lub wtyków, bo mnie dodzwonić sięnie udało - mimo że komórka w kółko przez godzinę powtarzała wybieranie numeru - napisał potem jeden z zawiedzionychinternautów na forum Gazety. Inny odpowiada: - Nie mam żadnych wtyków. Dzwoniłem z dwóch komórek jednocześnie bez przerwy i dodzwoniłem się po o 40 minutach. Nie można się poddawać!

W efekcie tych telefonicznych zmagań goście w pięciu grupach odbyli spacer ponaszym zakładzie. 
W czasie przejścia w kierunku Stalowni była okazja do rozmowy na temat historii huty. Pomnik w miejscu, w którym odprawiał mszę ksiądz Jerzy Popiełuszko, schody wybudowane na okazję wizyty Edwarda Gierka, miejsce, gdzie kręcono sceny do filmu „Popiełuszko", w końcu pomnik wytapiacza stojący pod halą Stalowni - wszystko interesowało warszawiaków. 
Jednak prawdziwy podziw wzbudziło wnętrze hal produkcyjnych.
- To niesamowite, ten ogrom, ogień. Robi wrażenie - mówił pan Dariusz patrząc z podestu na piec EAF. 
- Nasi goście zadawali wiele pytań - opowiada Rafała Skowronek, kierownik Stalowni - Interesowało ich zatrudnienie i wpływ huty na środowisko. Pytali tez, czy Huta ma własną elektrownię, czy para wodna powstająca w komorze podczas chłodzenia kęsów i wyprowadzana potem na zewnątrz wpływa na temperaturę otoczenia, czy można odzyskać ciepło z gorących kęsów, które stygną na chłodni.

Niemałe wrażenie na zwiedzających zrobiła tez Walcownia P20 i komputeryzacja produkcji. Wiele osób podkreślało, że nie wiedzieli jak wielki postęp technologiczny doskonal się w hutnictwie, które dawniej kojarzyło się tylko z kominami, pyłem i zanieczyszczeniem środowiska oraz bardzo ciężką fizyczną pracą wykonywaną przez hutników.

- Zorganizowanie tego spaceru to był super pomysł. Udało mi się zrobić trochę ciekawych zdjęć - mówił Adam Maruszak- Dziękuję za wpuszczenie nas na teren huty.
- My też chcemybardzo podziękować za ten spacer- dodaje Ewa Chorzelska. - Jesteśmy bardzo zadowoleni, a zdjęcia wyszły rewelacyjnie -.

Mimo że zorganizowanie wycieczki kosztowało wiele wysiłku pracowników BHP, Stalowni, Walcowni P-20 i Ochrony, nikt specjalnie nie narzekał. 
- Chyba udało nam się pokazać, że Huta to nowoczesnai spełniająca światowe standardy firma, w której pracuje profesjonalna załoga - podkreśla Rafał Skowronek.- przyjemnie było usłyszeć słowa podziwu zwiedzających. Ciekawskim warszawiakom z powodzeniemprzybliżyliśmy zawód hutnika.

spacerem po hucie

spacerem po hucie

spacerem po hucie

spacerem po hucie

spacerem po hucie

spacerem po hucie

spacerem po hucie

spacerem po hucie